Impreza na której się robi za DJ'a i fotografa nie może sie udać pod żadnym względem. Jednak nie było tak strasznie. Dość kameralnie, pokazy świetne, zdjęcia troche mniej. Ale przynajmniej tym razem ja męczyłem ludzi muzyką w stylu orientalnego pop'u! Tym razem i zdjęcia [klik] i mały orientalny set do posłuchania [klik] !




