Tak jak pisałem, tak i zrobiłem. Ostatnia sesja Faridy nie była ostatnią w tym roku sesją prywatna. Tym razem troche inna odsłona tancerki, która w zaskakującym tempie podbija trójmiasto (i słusznie!). Zawsze to jakaś odskocznia od ciągłych zdjęć tańca. [klik]




