Po wejściu do klubu, szybka wymiana adresów mailowych - można powiedzieć że to taka forma RSS na żywo. Później troche organizacji pomieszczenia, troche przestawiania wszystkiego, troche testów oswietlenia, troche ściagania calego tego syfu z sufitu, który jak nie był - tak dalej nie jest piękny. I jak widać na zdjęciach - występy pod czujnym okiem naszej dzielnej Faridy ;) Nic nie mogło jej umknąć ;) Zapraszam [klik]




